
Kiedy myślimy o diecie śródziemnomorskiej, przed oczami stają nam soczyste pomidory, świeże ryby, oliwa z oliwek i kieliszek wytrawnego wina. To model kojarzony z celebrowaniem życia i długowiecznością. Czy jednak ten "luźny", śródziemnomorski styl bycia pozwala na skuteczną redukcję tkanki tłuszczowej?
Często pojawia się obawa: skoro jemy tu sporo tłuszczów (orzechy, oliwa, awokado), to czy na pewno da się na tym schudnąć?
Odpowiedź brzmi: tak, i to bardzo skutecznie. Co więcej, badania naukowe dowodzą, że chudnięcie z dietą śródziemnomorską jest znacznie trwalsze niż w przypadku rygorystycznych diet eliminacyjnych. Sprawdźmy, ile można schudnąć, od czego zależą efekty i jak podejść do tematu kalorii.
W internecie pełno jest obietnic typu „10 kg w tydzień”. Dieta śródziemnomorska tak nie działa – i całe szczęście. To model, który stawia na zdrowe, stabilne i bezpieczne odchudzanie, które minimalizuje ryzyko efektu jojo do zera.
Żeby schudnąć, niezbędny jest deficyt kaloryczny – musisz dostarczać organizmowi mniej energii, niż spalasz. Jeśli Twoje zapotrzebowanie wynosi 2200 kcal, a będziesz jeść 2500 kcal (nawet najzdrowszej oliwy i awokado), waga pójdzie w górę.
Dieta śródziemnomorska ma jednak ogromnego „asa w rękawie”, który sprawia, że utrzymanie deficytu kalorycznego staje się bajecznie proste. Ten as to jakość kalorii.
W badaniu opublikowanym w The Lancet udowodniono, że wysokie spożycie błonnika (idealnie 25–29 g dziennie) bezpośrednio przekłada się na niższą masę ciała. Dlaczego? Błonnik zawarty w pełnoziarnistych kaszach, strączkach i warzywach pęcznieje w żołądku, stabilizuje poziom cukru we krwi i zapewnia długotrwałe uczucie sytości. Łącząc to z chudym białkiem (ryby, drób, skyr), zapominasz, czym jest głód i ochota na podjadanie między posiłkami.
Tłuszcze roślinne (oliwa z oliwek, orzechy) spowalniają opróżnianie żołądka. Dzięki temu energia z posiłku uwalniana jest stopniowo, a Ty nie doświadczasz nagłych "zjazdów energetycznych" i wilczego apetytu 2 godziny po jedzeniu.

Jeśli od jakiegoś czasu starasz się jeść zdrowo, a waga stoi w miejscu, prawdopodobnie wpadłeś w jedną z poniższych pułapek:
Samodzielne planowanie diety redukcyjnej bywa męczące. Trzeba obliczyć swoje zapotrzebowanie, odjąć odpowiednią liczbę kalorii (zazwyczaj około 300-500 kcal), a potem precyzyjnie ważyć każdy produkt, łyżkę oliwy i gram kaszy, by nie przekroczyć limitu.
Dla wielu osób to właśnie uciążliwe liczenie kalorii jest powodem rezygnacji z odchudzania.
W Rukola Catering rozwiązaliśmy ten problem za Ciebie. Nasz catering dietetyczny w wersji śródziemnomorskiej to idealny sposób na zrzucenie zbędnych kilogramów w pełnym komforcie:
Odchudzanie nie musi boleć. Zmień podejście do kalorii i pozwól nam zająć się Twoją formą.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34724806
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30638909
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29897866